|
|
II LJS, gr.II: Pogoń Skotniki - Victoria Kraków (nd. 14.00)
|
W bardzo ciekawie zapowiadającym się derbowym pojedynku zmierzą się w najbliższą niedzielę Pogoń Skotniki i Victoria Kraków. Ciekawostką w rywalizacji obu zespołów jest to, że ich stadiony oddalone są od siebie jedynie około 1 kilometra w związku z czym mecze wyjazdowe są najkrótszymi z możliwych. Pogoń do niedzielnego pojedynku przystąpi w najmocniejszym składzie. Po porażce z Orłem Piaski Wielkie z zespołu uszło nieco powietrze, ale skotniczanie powoli znów zbierają się do gry. Przed nimi jeszcze 4 ligowe mecze i zawodnicy wciąż mają nadzieję na walkę o czołowe pozycje w lidze. W tym celu w niedzielę trzeba pokonać rywala zza miedzy - Victorię, która w ligowej tabeli jest tylko jedno miejsce za zespołem ze Skotnik, ale ma taką samą liczbę punktów. O tym czy i kto komu w tabeli ucieknie przekonamy się w ostatni dzień maja o godzinie 14.00.
------------------------------------------------------------------------------- Zbiórka zawodników Pogoni w niedzielę o godz. 12.45 w klubie. -------------------------------------------------------------------------------
Kadra zespołu juniorów starszych na mecz z Victorią: 1. Duchnowski (b) 2. Machno 3. Pigulski 4. Kamiński 5. Sochacki 6. Badura 7. Torba 8. Kajniak 9. Gumułka 10. van Nguyen 11. Kudłacik 12. Gołębiowski 13. Wandas 14. Wiszniewski 15. Koczur
--- Uwaga! Przypominamy o konieczności posiadania na meczu ważnej legitymacji szkolnej lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość! |
|
|
|
Więcej takich weekendów !
|
SENIORZY: Pogoń - Jordan Zakliczyn 2:1
JUNIORZY STARSI: Pogoń - Siemaszka Piekary 3:0
JUNIORZY MŁODSI: Prokocim - Pogoń 1:2
TRAMPKARZE STARSI: Gwiazda Ściejowice - Pogoń 0:4
TRAMPKARZE MŁODSI: Gwiazda Ściejowice - Pogoń 1:2 |
|
|
|
Rozkład treningów i meczów w najbliższym tygodniu
|
Poniedziałek, 25.05 -> 17.00 - trening trampkarze starsi -> 17.30 - trening juniorzy
Wtorek, 26.05 -> 18.15 - trening seniorzy
Środa, 27.05 -> 17.30 - trening juniorzy -> 18.15 - trening seniorzy
Czwartek, 28.05 -> 16.45 - trening trampkarze starsi -> 18.15 - trening seniorzy
Piątek, 29.05 -> 18.00 - trening juniorzy
Sobota, 30.05 -> 9.00 - mecz trampkarzy starszych (Pogoń S. - Kmita) -> 13.00 - mecz seniorów (Węgrzcanka Węgrzce Wlk. - Pogoń S.)
Niedziela, 31.05 -> 11.00 - mecz juniorów młodszych (Pogoń S. - Proszowianka) -> 14.00 - mecz juniorów starszych (Pogoń S. - Victoria Kobierzyn) |
|
|
|
I LJM: Prokocim Kraków - Pogoń Skotniki 1:2 (1:1)
|
W niedzielne popołudnie drużyna ze Skotnik wybrała sie do Parku Prokocimskiego na mecz z zespołem wicelidera I ligi juniorów młodszych - Prokocimiem. Przed spotkaniem wszyscy skazywali zespół Pogoni na pożarcie. Wszak gospodarze w rundzie wiosennej nie stracili jeszcze nawet punktu. Piłka nożna po raz kolejny jednak potwierdziła, że jest sportem nieprzewidywalnym. Goście wyszli na boisko z respektem dla wyżej notowanej drużyny. Od początku mecz toczył się głównie w środku boiska, gdzie było mnóstwo walki, w której lepiej wypadali skotniczanie. Goście przedostawali się pod pole karne gospodarzy i oddawali sporo strzałów, co po pewnym czasie zaowocowało bramką. Po stałym fragmencie gry, w zamieszaniu w polu karnym odnalazł sie Mariusz Wcisło, który leżąc na ziemi skierował piłke do siatki. Drużyna gospodarzy w zasadzie nie oddawała strzałów w swiatło bramki, ale udalo im sie zdobyć gola ze sporego przypadku. Po jednej z akcji bramkarz Pogoni sparował piłkę na słupek, a ta odbiła się tak niefortunnie, że upadła wprost pod nogi zawodnika Prokocimia, który praktycznie wszedł z nią do bramki. Druga połowa meczu zaczęła się podobnie do pierwszej. Również ok. 15 minut po jej rozpoczęciu Pogoń zdobyła, jak się później okazało decydującą bramkę, a jej szczęśliwym zdobywcą po jednej z kontr okazał się Piotr Reczek, który uprzedzając bramkarza gospodarzy skierował piłke głową do bramki Prokocimia. Tak więc niespodzianka stała się faktem. Patrząc jednak na grę obu zespołów trudno byłoby stwierdzić, który zespół na którym jest miejscu w tabeli. Na boisku różnice nie były widoczne, a ambitniej walczący skotniczanie zostali za swą postawę sowicie wynagrodzeni. Wszyscy zostawili na boisku kawał zdrowia i mimo ciężkich warunków dowieźli bardzo korzystny rezultat do końca. Taka postawa niezwykle cieszy i powoduje, że Pogoń wcale nie przestaje się liczyć w walce o utrzymanie. A już za tydzień szansa na kolejną zdobycz.
--- 24.05, 2009, godz. 12.30 - Kraków, stadion KKS "Prokocim", Park Prokocimski Prokocim Kraków - Pogoń Skotniki 1:2 (1:1) dla Pogoni: Wcisło Mariusz 15', Reczek 57'
Pogoń: Korba - G.Burtan, Wcisło Mariusz, Gdula, Dyba (79' Koczur) - Dziuba, Pospuła, Klimczyk, Ślęzak (60' Krasny) - Marczuk (29' Dziuba), Walas (73' Trojan) |
|
|
|
IV TS: Gwiazda Ściejowice - Pogoń Skotniki 0:4 (0:2)
|
Z powodów pozasportowych w 10-osobowym składzie wybrał się zespół trampkarzy starszych Pogoni Skotniki na trudny mecz do Ściejowic. Miejscowa Gwiazda mimo, że większość punktów zdobywa poprzez przyznawane walkowery, to mecze rozgrywane na boisku również potrafiły przynieść temu zespołowi kilkanaście punktów. W ostatnich kolejkach zupełnie więc niespodziewanie gospodarze dołączyli do drużyn kandydujących do awansu. Po rozegranym dziś meczu okazuje się jednak, że z tych dwóch zespołów, drużyną na miarę III ligi trampkarzy starszych jest Pogoń Skotniki. Próby motywacji młodych zawodników Pogoni przed meczem dobrze wpłynęły na zespół, a w pełni świadomi skotniczanie od 1 minuty tego spotkania biegali po boisku w niesamowitym, wręcz szaleńczym tempie. Można było przecierać oczy ze zdumienia gdy 10 przyjezdnych zdominowało 11 zawodników gospodarzy. Na dodatek mecz rozgrywany był w pełnym słońcu, w temperaturze powyżej 20 stopni Celsjusza. Nieważne zupełnie, że goście zmagali się z chorobami (M.Kursa, Szafran) i kontuzjami (Klaja), które teoretycznie mogły zupełnie wyeliminować wymienionych zawodników z gry. Nic skotniczanom dziś nie przeszkadzało. Wyszli na boisko z ambicją i walką w świadomości i jednym celem do zrealizowania. A cel ten zaczęli wypełniać już od 7 minuty. Wtedy to Dusik wykonywał rzut wolny po faulu na Kukli. Piłka wrzucona idealnie między obrońców a bramkarza spadła na nogę Mateusza Klaji, który pewnym strzałem zdobył swoją drugą bramkę w tym sezonie. Kilka minut później szalejący na całym boisku Dusik urządził sobie 40-metrowy rajd połączony ze slalomem między obrońcami gospodarzy. Na koniec swojej akcji Mateusz zdołał jeszcze wyłożyć piłkę jak na tacy na 12 m Szafranowi, a temu też nie pozostało nic innego jak skierować ją do siatki, co zrobił perfekcyjnie, mocnym, precyzyjnym uderzeniem przy słupku. Później gra się wyrównała, skotniczanie umiejętnie cofnęli i nie dopuszczali gospodarzy zbyt blisko swojej bramki. W całej I połowie zdarzył się im tylko jeden błąd w defensywie, gdy jedyny raz w meczu ograny został Damian Kursa, ale sytuacje świetnie wyjaśnił Michał Samsel, odważnie rzucając się napastnikowi Gwiazdy pod nogi w sytuacji sam na sam. Z drugiej strony jeszcze jedną dogodną okazję zmarnował Kosno, który biegł aż 50 metrów by znaleźć się w sytuacji sam na sam, jednak w niej nieznacznie, ale pomylił się. Przerwę poobijani skotniczanie spędzili głównie na korzystaniu z doraźnej pomocy medycznej, co świadczyło o ich ogromnym zaangażowaniu w trakcie gry. Nie inaczej było w II połowie. Tu tylko początek należał do zespołu ze Ściejowic. Przez całe 35 minut gospodarze próbowali, ale dobrze broniący przyjezdni nie pozwalali im na zbyt wiele. Dwa, trzy razy defensywa gości (w której brylował Wojtek Drużkawiecki) w ostatnim momencie blokowała strzały gospodarzy, a te które zostały oddane można by policzyć bez problemu na palcach jednej ręki, na dodatek były to głównie strzały niecelne. Raz musiał interweniować Samsel, a raz uratował go słupek. To wszystkie wyczyny zespołu Gwiazdy Ściejowice w tym meczu. Zupełnie inaczej natomiast było po drugiej stronie boiska, gdzie na dobre rozszalał się kwartet Dusik-M.Kursa-Szafran-Kukla. Raz po raz po akcjach tych zawodników i dzielnie wspierającego ich Kusia było niebezpiecznie pod bramką Gwiazdy. Najpierw próbował Szafran, ale trafił w bramkarza. Później Dusik z wolnego uderzył zbyt lekko. W 48 min. już nie było wątpliwości. O piłkę powalczył Szafran, trafiła ona do stojącego na 25 m od bramki gospodarzy Kukli. A Michał jak to Michał niezbyt wiele się zastanawiał i huknął na bramkę gospodarzy. I oczywiście mocno podkręcona piłka wpadła do siatki tuż przy słupku. 10 minut później oglądaliśmy akcję, jakiej nie powstydziłyby się zespoły nawet I ligi trampkarzy. Będąc na swojej połowie 4 kapitalnymi podaniami skotniczanie otworzyli sobie drogę do bramki. Zaczął M.Kursa zagraniem po linii do Dusika i ruszył do przodu, Dusik piłkę mu odegrał, ta powędrowała do Kukli, a Michał zgrał ją do swojego imiennika, Szafrana, po którego strzale piłka wyszła jedynie na rzut rożny. A to wszystko z pierwszej piłki w zawrotnym tempie. To co nie udało się w tej akcji wyszło w 70 min. Wtedy, gdy wszyscy raczej oczekiwali ostatniego gwizdka sędziego, Dusik mający dziś niezwykłą ochotę do gry i niespożyte siły postanowił jeszcze raz zabawić się z przeciwnikami. W tym celu wybrał sobie lewą stronę boiska i urządził kolejny przepiękny rajd, kolejny raz połączony ze slalomem między rywalami. Zrobił to w taki sposób, że stojącemu na 10 metrze przed bramką Gwiazdy Kusiowi wystarczyło po jego dograniu tylko dołożyć nogę i skierować piłke do opuszczonej również przez golkipera miejscowych bramki. Zespół zagrał dziś rewelacyjnie. W 10 osób zabiegał pełny skład drużyny liczącej się w walce o awans. Zawodnicy ze Skotnik mogliby ze świetnym skutkiem startować w corocznym biegu im. Jana Pawła II, odbywającym się w dniu dzisiejszym na trasie w Skotnikach i Tyńcu, a mającym swoją metę na stadionie Pogoni Skotniki. Ich gra zupełnie przyćmiła nieobecności dwóch osób, które niestety zawiodły pokładane w nich nadzieję i spowodowały, że koledzy musieli dziś biegać i walczyć za nich przynajmniej dwa razy więcej. O tym porozmawiamy na poniedziałkowym treningu, na którym mile widziana będzie obecność wszystkich zawodników (również osób, których dziś nie było).
--- 24.05.2009, godz. 11.30 - Ściejowice, boisko LKS "Gwiazda" Gwiazda Ściejowice - Pogoń Skotniki 0:4 (0:2) Klaja 7', Szafran 13', Kukla 48', Kuś 70'
Pogoń: Samsel - D.Kursa, Klaja, Kosno, Drużkawiecki - Kuś, Dusik, Szafran, M.Kursa - Kukla
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przed meczem trampkarzy starszych swój mecz rozegrali trampkarze młodsi. Pod nieobecność trenera Tyńskiego zespół spisał się bardzo poprawnie i pokonał wyżej notowaną Gwiazdę Ściejowice 2-1. Obydwie bramki dla gości zdobył Jakub Adamczyk.
Gwiazda Ściejowice - Pogoń Skotniki 1:2 (0:1) dla Pogoni: 2 x Adamczyk
Pogoń: Wiekiera - Daniel, Szczypczyk, Kula, Podgórski - Kij, Sołtys, Adamczyk, Klimczyk - Dziwisz, Pawlicki |
|
|
|
VI LIGA: Pogoń Skotniki - Jordan Zakliczyn 2:1 (1:0)
|
23.05.2009, godz. 17.00 - Kraków, stadion OSKF "Pogoń", ul. Baczyńskiego 13 Pogoń Skotniki - Jordan Zakliczyn 2:1 (1:0) Domański 21', 67' - Zieliński 86'
Pogoń: Kulik - T.Sikora, Kułak, Żak, Cabaj - Liszka, Wykręt - Dziedzic, Stępiński (86' Dobroch), Domański - Żyła Jordan: Blak - Gaca (79' Łapa), S.Sikora, Tomeczko, Ptasiński - Wojtan (62' Kosałka), Bała, M.Sikora, Jaśkowiec - Ślusarczyk, Zieliński
Widzów: 90 Żółta kartka: Gaca Czerwona kartka: Domański (75', za niesportowe zachowanie) Sędziował: Tomasz Wygaś |
|
|
<< Powrót 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 Następna >> |